Księdza Grzegorza znam od wielu lat i mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że jest fantastycznym człowiekiem i prawdziwym ewangelizatorem. Poznałam go po raz pierwszy na Przystanku Jezus, podczas ewangelizacji na Woodstocku (dziś Pol’and’Rock Festival). Miałam też okazję być razem z nim na polu, głosząc kerygmat i dzieląc się wiarą z innymi ludźmi.
To, co szczególnie wyróżnia księdza Grzegorza, to jego sposób bycia i podejście do drugiego człowieka. Rozmawia bez wyższości, bez klerykalizmu i bez moralizowania. Każdy, kto się z nim spotyka, czuje się naprawdę przyjęty, wysłuchany i ważny. Dzięki temu ludzie otwierają się na to, co ma do przekazania – a jego słowa trafiają do serca, bo są autentyczne i wypływają z żywej wiary.
Jest kapłanem, który nie tylko mówi o Bogu, ale przede wszystkim prowadzi do spotkania z Nim swoją postawą i świadectwem życia.
Renata Łasut, Kraków, Głos na pustyni