Jestem bardzo zaskoczona zamiana proboszczami trochę za wcześnie. Mnie i mojej rodzinie bardzo pomógł. Niestety tak się zdarzyło w nas życiu tak się złożyło że mój mąż nie był wcześniej bierzmowany - opóźnienie trwało 52 lata. W czasie kolędy poruszyłam ten temat z proboszczem i okazało się, że najbliższe bierzmowanie będzie w marcu i dodatkowo zorganizował pomoc, która uzupełniła wiadomości i mąż przystąpił do bierzmowania.
Zdarzyło mi się również dopytać proboszcza, który miał przerwę w spowiedzi o nurtujące mnie sprawy związane z wiarą. Wszystko zostało mi od razu wyjaśnione i nie miał z tym żadnych problemów, za co jestem mu szczerze i do końca życia wdzięczna.
Podobało mi się również, że za poprzedniej bytności w parafii jako ksiądz skupiał młodzież wokół siebie, która udzielała się w czasie Mszy świętej śpiewem chóralnym.
W tej parafii jestem dwadzieścia kilka lat i uważam, że to najlepszy proboszcz. Mam prawie 81 lat i wydaje mi się, że mam pewne doświadczenie także w tych sprawach.
Janina Gruca