Bardzo zasmuciła a wręcz poraziła mnie informacja o odwołaniu naszego obecnego księdza proboszcza Grzegorza Szczygła. Jest to człowiek wielkiej wiary, ogromnego serca i otwartego umysłu. Widać jego pasje, miłość do Boga i chęć dzielenia się swoją relacją z Bogiem z parafianami. Jest naturalny, prostolinijny, autentyczny - człowiek z "krwi i kości". Jest otwarty na drugiego człowieka, zawsze gotowy aby nieść pomoc. Ksiądz Grzegorz to charyzmatyczna osoba, najlepszy duszpasterz jakiego spotkałem na swojej drodze! To dzięki niemu po długiej przerwie wróciłem do Kościoła. Znajomi polecili mi go jako super spowiednika. Mieli rację! To było nasze pierwsze spotkanie ale utkwiło mi w pamięci na zawsze. Doskonale pamiętam gdy kilka lat później pojawił się w naszym domu "po kolędzie". W trakcie rozmowy okazało się, że od pół roku jest nowym proboszczem (nie widziałem o tym fakcie bo nie chodziłem do kościoła). Powiedziałem wtedy, że skoro jest proboszczem to na pewno dużo się będzie działo w naszej parafii. Nie myliłem się!
Dzięki księdzu Grzegorzowi zmienił się nasz Kościół ( mam na myśli wspólnotę ludzi jak również budek). Nie wyobrażam sobie naszej parafii bez proboszcza Grzegorza. Jeśli rzeczywiście stracimy naszego proboszcza to będzie niepowetowana strata dla naszej wspólnoty.
Jacek Torma