Księdza Grzegorza poznałam ponad 20 lat temu. To był dziwny czas w moim życiu. Bóg, Kościół to nie były sprawy pierwszego wyboru. Wtedy właśnie przyszedł do mnie z tradycyjną kolędą. Porozmawialiśmy ot tak po prostu. Nie nawracał, nie tłumaczył, po prostu był. Obecność Księdza Grzegorza w moim życiu przyprowadziła mnie do Boga. Nauczył mnie, że dla każdego w Kościele jest miejsce, że Bóg naprawdę działa w życiu nawet jeżeli tego nie czujemy. Grzegorz jest nie tylko dla mnie Duchowym Kierownikiem, Księdzem, ale także i przede wszystkim Przyjacielem. Przyjacielem, który jest w najtrudniejszych chwilach, który nawet na odległość towarzyszy. Pomógł mi w przejściu przez chorobę nowotworową, przez ciemne zakręty życiowe. To dzięki Niemu poznałam Andrzeja Bobolę, o którym później zrobiłam film. To dzięki zespołowi Daj Spokój i graniu Rockowej Drogi Krzyżowej zebraliśmy ogromne pieniądze na akcję "Kanapka za złotówkę" czyli pomoc Ukrainie. On uratował moje życie, dał jemu sens, pokazał jak może być pięknie. Grzegorzu, Księże Grzegorzu, Przyjacielu, Bracie dziękuję.
Agnieszka Pers szefowa CARITAS parafialnego