Jestem tylko dalekim sympatykiem tej Parafii. Mieszkamy z rodziną poza Krakowem, jednak często odwiedzamy parafię MB Saletynskiej z uwagi na to, że jest to parafia siostry męża, więc także miejsce przyjmowania Sakramentów jego siostrzeńców. Od kiedy ksiądz Grzegorz stał się proboszczem, z wyraźną chęcią uczestniczyliśmy jak tylko czas pozwalał w różnych piknikach, ale przede wszystkim w Liturgii w tej właśnie parafii. Dało się odczuć ciepło i otwarcie na drugiego człowieka a także a może przede wszystkim na Pana Boga!
Widzieliśmy również z mężem owoce jakie przynosiła naszej krakowskiej rodzinie przynależność do Wspólnot, które dzięki księdzu Grzegorzowi mogły zaistnieć. Za to wszytko Chwała należy się oczywiście Panu Bogu, który przez ręce księdza Proboszcza mógł działać.
Jadwiga, sympatyk parafii